Jak zrobić lakier do paznokci ze starego cienia do powiek? Prosta instrukcja krok po kroku

Czas czytania: 2 min.
Moose photos/ pexels.com

Czy upadła Ci kiedyś bardzo droga paleta cieni do powiek, a ukochany kosmetyk rozsypał się w drobny mak (wybacz ten drastyczny opis) ?Istnieją sposoby, by w takiej sytuacji uratować życie naszych makijażowych przyjaciół, ale dziś nie o tym. Tym razem podpowiadamy, jak przy ich pomocy stworzyć unikalny lakier do paznokci.

Możesz wykorzystać cień do powiek, który upadł i pokruszył się na drobne elementy, bądź stary kosmetyk, który nie nadaje się już do nałożenia na twarz lub kolor, który po prostu Ci się znudził albo też spodobał na wystawie w drogerii i marzysz o paznokciach w tym odcieniu.

Przygotuj:

  • wybrany cień do powiek (matowy lub brokatowy, sypki lub płynny)
  • nożyk lub radełko do paznokci
  • buleteczkę bezbarwnego lakieru do paznokci
  • patyczki do uszu
  • brokat (ewentualnie)

Rozkrusz cień (w wersji sypkiej) przy pomocy nożyka lub radełka, a następnie przesyp go do buteleczki z lakierem. Dodaj taką ilość, by uzyskać wybrany odcień. Wstrząśnij, by dokładnie wymieszać zawartość. Możesz również rozmieszać produkty przy pomocy patyczka do uszu. Dodaj brokat, jeśli masz ochotę na efekt błysku i wstrząśnij buteleczką. Gotowe! Teraz możesz aplikować swoje dzieło na naturalną płytkę paznokcia lub położoną już wcześniej warstwę lakieru, tworząc unikalny efekt wizualny.

Dodatkowym trikiem i nietypowym zastosowaniem cieni do powiek może być wykorzystanie go podczas manicure’u hybrydowego. Jeśli masz w swojej kolekcji ciekawy cień z brokatem, nałóż go przy pomocy pędzelka na zaschniętą warstwę lakieru hybrydowego, a następnie pomaluj top’em i utwardź. W ten sposób uzyskasz wyjątkowy efekt na swoich paznokciach bez potrzeby zakupu kosztownych kosmetyków w dużych ilościach.

Przeczytaj też: Przepis na czerwoną szminkę, czyli absolutny must-have w kosmetyczce każdej fanki makijażu

Zdjęcie główne: Moose photos/ pexels.com

Like'ów:
0 0
Odsłon:
169
Komentarzy:
0
Article Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *